OSIĄGNIĘCIA KLUBU

Witaj w strefie Klubu Darien! Miejscu dla tych wszystkich, którzy marzą o dalekich krajach i prawdziwych przygodach.

Niezależnie od tego skąd przybyłeś i jaka droga Cię prowadzi, nigdy nie zapominaj o tym, co stało się naszym mottem – zawsze warto iść za marzeniami.

Oto lista ważniejszych z naszych dotychczasowych poczynań:

Październik 2012 – EKSPEDYCJA AMAZONIA – głównym celem była eksploracja dżungli, poznanie technik przetrwania w środowisku tropikalnym i dotarcie do Indian Jivaro, których przodkowie jeszcze nie tak dawno praktykowali obrzęd zmniejszania ludzkich głów. Jednym z najciekawszych doświadczeń, był dwudniowy spływ tratwą w środku lasu tropikalnego – prawdziwa przygoda, której nie zapomnimy nigdy.

Wrzesień 2012 – VILCABAMBA – OSTATNIA STOLICA INKÓW – organizujemy wyprawę do Vilcabamby, do której dotrzeć wcale nie jest łatwo, szczególnie, że Świetlisty Szlak w ostatnim czasie zintensyfikował swoje działania. Udało się po raz kolejny przejść Szlakiem Zaginionych Miast, tym razem trekking został zwieńczony sukcesem dotarcia do pozostałości legendarnej stolicy Inków.

Czerwiec 2012 – DARIENALIA III – tym razem organizujemy je we Lwowie. Miasto nas urzekło i będziemy do niego wracali, a może nawet ono kiedyś wróci do nas. Były to szczególne Darienalia, bo trwały prawie dwa tygodnie. Z Lwowa udaliśmy się do Mołdawii przez Republikę Naddniestrzańską. Byliśmy w piwnicach winnych w Milestii Mici, Kiszyniowie, w Comrat – stolicy Gaugazji, Odessie i w fabryce koniaków w Szabo. Na zakończenie plażowaliśmy nad Morzem Czarnym. Ten wyjazd zachęcił nas do organizowania spotkań klubowych zagranicą, co nie stanie się regułą, ale nie będzie też wyjątkiem.

Kwiecień 2012 – Przyszedł czas na ekspedycję do jednego z najniebezpieczniejszych rejonów świata, czyli Darien, od którego wywodzi się nazwa klubu. Dżungla Darienu okazała się być naprawdę ciężka, najbardziej dzika dżungla w jakiej do tej pory działaliśmy. Chociaż było ekstremalnie, a czasem nawet dramatycznie (uczestnicy pytali o szanse przeżycia, chcieli wzywać na pomoc helikopter, a nawet jeden wylądował w szpitalu), to wszystko zakończyło się szczęśliwie i do końca życia będziemy mieli co wspominać.

Marzec 2012 – Już drugi raz z rzędu pojawiamy się na Kolosach, tym razem występujemy z prezentacją wyprawy do Indian Qero.

Marzec 2012 – Realizujemy program „Trzy Światy”, w czasie którego zwiedzamy Ekwador, Kolumbię i Panamę. Na Karaibach czarterujemy katamaran, którym przepływamy z Cartageny na wyspy San Blas i potem na Isla Grande. Ta wyprawa z pewnością pozostanie w naszej pamięci na długo, granice po prostu nie istniały.

Luty 2012 – Znowu prowadzimy wyprawę „Na Szlaku Przygody”, Łukasz już trzeci raz w życiu ma okazję potańczyć na karnawale w Rio de Janeiro.

Październik 2011 – Wyprawa do Wenezueli, podczas której bez korzystania z miejscowych agencji, organizujemy wejście na Roraimę. Udaje się dotrzeć do jeziora Gladys, polożonego na szczycie najwyższego tepui, które zobaczyć mieli okazję naprawdę nieliczni.

Wrzesień 2011 – Docieramy do Indian Qero, niewielkiej społeczności, która żyje bardzo wysoko w peruwiańskich Andach. Ludzie Ci starają się żyć w izolacji od świata zewnętrznego, potrafią bronić się przed naporem cywilizacyjnym i żyją niemal tak samo jak ich przodkowie żyli setki lat temu. Nasza wyprawa nie potwierdziła rewelacji przedstawionych przez Romana Warszewskiego na temat ich długowieczności, wszelkie informacje na ten temat zdają się być całkowicie bezpodstawne.

Wrzesień 2011 – Za namową uczestników, organizujemy drugie Darienalia, tym razem w Gdańsku (rodzinnym mieście Łukasza). Mamy okazję zwiedzić Stocznie Gdańską, popływać kajakami po kanałach, jak również wypić piwo w legendarnej tawernie Zejman, mieszczącej się w podziemiach średniowiecznego spichlerza.

Lipiec 2011 – Organizujemy pierwsze spotkanie Klubowe – DARIENALIA. Frekwencja dopisuje, przyjeżdża ponad dwadzieścia osób z całej Polski, mamy okazję nie tylko pokazać im Żyrardów (rodzinne miasto Tomka), ale również spłynąć kajakami piękny odcinek rzeki Rawki, jak również zagrać w paintball.

Czerwiec 2011 – Choć w kameralnym gronie ale znowu wracamy do Panamy i Kostaryki, gdzie możemy powtórzyć niezwykle ciekawy, acz cieszący się niewielką popularnością program „Żar Tropików”.

Marzec 2011 – Kolosy – największy festiwal podróżniczy w Europie. Po raz pierwszy na nim występujemy, pokazujemy prezentację z naszej ekspedycji w północnym Peru. Jej motywem przewodnim jest odkrycie dużego miasta z kultury Chachapoyas, które do naszego przyjazdu było znane jedynie miejscowej społeczności. Poza tym, prezentujemy materiały z udziału w niszczeniu fabryk narkotykowych, w peruwiańskiej dżungli w okolicy Tingo Maria, ze specjalnym oddziałem policji Dirandro. Pokazujemy również życie poszukiwaczy złota w zagubionym wysoko w górach mieście Pataz, które rządzi się swoimi prawami i jest całkowicie inne od pozostałych peruwiańskich miejscowości.

Marzec 2011 – Łukasz prowadzi ekspedycję do Pantanalu, gdzie na miejscu postanawia zmienić plany i zamiast nieciekawej i skomercjalizowanej strony brazylijskiej, pojechać znacznie dalej i spenetrować dziką stronę boliwijską.

Luty 2011 – Tworzymy i prowadzimy zupełnie nowy program, przez cztery kraje Ameryki Południowej: Argentynę, Urugwaj, Paragwaj i Brazylię. Największą atrakcją wyprawy są wodospady Iguazu i karnawał w Rio de Janeiro. Wszystkich bardzo pozytywnie zaskakuje Paragwaj, który okazuje się być bardzo dzikim i egzotycznym krajem, a zabawa na karnawale w Encarnacion jest niepowtarzalna, ponieważ impreza organizowana z niewiele mniejszym rozmachem niż w Rio, ma nad nim tę przewagę, że jest kompletnie nieskomercjalizowana.

Październik 2010: Pierwsza ekspedycja kończy się pełnym sukcesem, przynosi wiele niezapomnianych przeżyć, wspomnień, wrażeń, ale przede wszystkim udaje się odkryć miasto kultury Chachapoyas, które położone jest w okolicach miejscowości Choqtamal w północnym Peru.

Lipiec 2010: Po raz drugi, aczkolwiek w jej nowej odsłonie prowadzimy wyprawę „Szlakiem Zaginionych Miast” w Peru. Dla Łukasza wizyta w Machu Picchu, czy Choquequirao jest już którąś skolei, ponieważ wcześniej prowadził tam wyprawy na własną rękę. Peru na długo pozostanie ulubioną dla nas destynacją. Programy tam organizowane zawsze nacechowane będą dużymi wymogami kondycyjnymi, jako że nie wyobrażamy sobie wizyty bez kontaktu z dziką i nieokiełznaną przyrodą, czy to dżunglą północy, czy surowym klimatem wysokich Andów.

Czerwiec 2010: Po raz pierwszy realizujemy program „Żar Tropików” w Panamie i Kostaryce. Obydwa kraje zachwycają tym co mają do zaoferowania. Liczba, różnorodność i poziom występujących atrakcji jest powalający, aż trudno uwierzyć, że są to kraje mało znane i stosunkowo rzadko odwiedzane przez turystów. Wszystko przez to, że Panama żyje z Kanału i wielkiego biznesu, a zatem turystyka nie jest w kręgu ich zainteresowania, a Kostaryka jest zbyt mała, żeby móc się rozreklamować na świecie.

Czerwiec 2010: Przed tegorocznymi wyprawami (szczególnie w związku z Ekspedycją Antisuyo) spotykamy się z Jackiem Pałkiewiczem…

Wiosna 2010: Nasz pomysł, zapoczątkowany dwoma zeszłorocznymi wyprawami w Ameryce Południowej (trekking w Peru oraz spływ Amazonką) staje się rzeczywistością. Powstaje Klub Darien, opierający się na naszych podróżniczych doświadczeniach i podstawach wykreowanych przez Chalcon Line (firmę, którą prowadził Łukasz przez kilka lat, zajmującą się organizacją ekspedycji do krajów „Trzeciego Świata”). Planujemy na sezon letni wykonanie dwóch wypraw i jednej ekspedycji, własnymi siłami robimy stronę internetową i szukamy uczestników gotowych nam zaufać. Taki jest początek Klubu Darien.

Lato 2009: Pierwsze dwie wyprawy do Ameryki Południowej, siedem krajów, dwa miesiące. Zaczęliśmy od Boliwii i Peru, potem przyszedł czas na miesięczną wyprawę wzdłuż Amazonki, zwieńczoną wejściem na Roraimę w Wenezueli i wizytą nad najwyższym wodospadem świata Angel.

0 Comments

You can be the first one to leave a comment.

Leave a Comment


Designed by WPZOOM